Wrocław to miasto piękne i pełne atrakcji, jeśli jednak zapragniemy czegoś zupełnie odmiennego, np. morza albo nie, lepiej gór, to wcale nie będziemy musieli wybierać się w Tatry. W promieniu 100 km od miasta gór ci pod dostatkiem, turysto.

Doskonałym pomysłem na jednodniową wycieczkę okazać się może wyprawa w Góry Stołowe. Do Kudowy Zdroju dojedziemy autobusem w około 2,5 godziny, dojazd autem zajmie nam może ze 2. Z tego pięknego, stricte uzdrowiskowego miasteczka z przepysznymi lodami, ale już nie tak dobrą, ale podobno leczniczą wodą zdrojową, jest już tylko kilka kilometrów do Karłowa, z którego rozchodzą się szlaki we wszystkich kierunkach. Poleca się zabrać wygodne buty, coś ciepłego, nawet jeśli to środek lata, coś przeciwdeszczowego, bo Góry Stołowe, jak każde bywają kapryśne i nietrudno o deszcz czy białą jak mleko mgłę. Szlaki są dosyć łatwe i dobrze oznakowane, dlatego często można na nich spotkać całe rodziny. To, co decyduje o atrakcyjności tego miejsca kryje się w rzeźbie form skalnych, a sformułowanie ?idziemy na grzyby? nabiera zupełnie nowego znaczenia, gdyż góry między Batorowem a Karłowem są pełne mniejszych i większych form skalnych, przypominających grzyby, stąd właśnie nazwa, a także maczugi, czy bramy. Najsłynniejsze z nich to ?Dwa Borowiki?, ?Prawdziwek?, ?Borowik?, ?Rogacz?, czy ?Żaba?. Z Karłowa najlepiej wybrać się na ich zbieranie obiektywem aparatu przez Wielkie Torfowiska Batorowskie. Trasa jest długa, bo w obie strony to około 20 km, ale naprawdę warto., bo spora jej część prowadzi przez drewniane kładki, czy skalne szczeliny. Najlepiej wybrać się jeszcze przed południem, żeby móc chwilę odpocząć i wrócić jeszcze przed zmierzchem. Strudzonych turystów chętnie ugości schronisko Pasterka, wyremontowane i oddane do użytku w kwietniu tego roku.

Góry Stołowe to nie tylko Skalne Grzyby, to także Szczeliniec Wielki (919 m. n. p. m.) ? najwyższy szczyt z malowniczym widokiem na Karkonosze, Góry Bustrzyckie, Orlickie, Bardzkie, Złote czy Bialskie, Błędne Skały, w których jednak nie da się zabłądzić, ale w ich szczelinach można się zaklinować, ale na ich pełniejsze poznanie potrzeba zdecydowanie więcej czas